"Pilnuj swojego drinka"

Data publikacji 16.08.2015

Okres urlopowy to czas, gdy częściej wychodzimy ze znajomymi do klubów, barów czy dyskotek. Należy jednak pamiętać, że w tych miejscach, może dojść do wielu zdarzeń. Spędzając w ten sposób wolny czas zadbajmy o swoje portfele, telefony komórkowe, ale przede wszystkim o własne bezpieczeństwo. Dotyczy to w szczególności kobiet, narażonych na podanie tzw. pigułki gwałtu. Stosując się do policyjnych zaleceń unikniesz niebezpiecznych sytuacji.

Dla wielu osób nocne wyjścia na miasto mają fatalne konsekwencje. Na niebezpieczeństwo w szczególności narażone są kobiety. Jego powodem jest, tzw. pigułka gwałtu. Stosując zalecenia Policji w dużym stopniu można ochronić się przed tą niebezpieczną substancją.

Po pierwsze należy unikać samotnych wyjść do klubów lub w towarzystwie osób nieznanych. Nikt nie jest w stanie stwierdzić, jakie intencje ma nowo poznana osoba. Należy również stosować się do hasła akcji policyjnej „Pilnuj swojego drinka”. Oznacza to, iż jeśli nie ma się kontroli nad tym, co się dzieje z drinkiem, nie należy go później pić. Zakup nowego jest rozważniejszym zachowaniem. Nie powinno się również przyjmować napojów, których przyrządzania się nie widziało. Warto również obserwować barmanów przygotowujących napoje. 


PAMIĘTAJ!


W momencie, gdy następują mdłości, zawroty głowy, czy trudności z widzeniem należy zwrócić się o pomoc do zaufanej osoby, bądź zadzwonić na pogotowie. Zabronione jest za to pozostanie w ustronnych, czy ciemnych pomieszczeniach. Nie należy również samotnie wracać do domu, wierząc że spacer na świeżym powietrzu załatwi sprawę. W tak trudnej chwili lepiej mieć u boku kogoś komu można zaufać. Powinno również niezwłocznie udać się do lekarza, by wykonać badania w celu sprawdzenia czy podane substancje nie zagrażają zdrowiu.

Niezwykle ważne jest, by po takim zdarzeniu jak najszybciej zgłosić sprawę na policję. Odpowiedzialne zachowanie może uchronić inne osoby, gdyż stróże prawa dokładają wielu starań, by każdy przestępca poniósł karę za swoje czyny.

Powrót na górę strony